Nauka


Idź do treści

Kosmos

Zagrożenie katastrofą z kosmosu?


Przez nasz system słoneczny stale przelatują dziesiątki tysięcy asteroidów. Są to małe plane-tki, które, podobnie jak duże, okrążają Słońce. Średnica 170 spośród nich ma ponad kilometr, są zatem dość duże, aby w razie zderzenia z Ziemią zniszczyć naszą cywilizację. Mniejsze okruchy kosmiczne, komety, przy wejściu w atmosferę ziemską gasną jako małe meteory. Astronomowie oceniają, że co 300 000 lat na Ziemię spada wielki odłamek.
Ostatnio w 1989 roku 250-metrowy asteroid przeleciał obok naszej Ziemi w odległości zaledwie 800 000 kilometrów. W skali kosmicznej jest to jednak zatrważająco blisko.
Jedna z największych katastrof zdarzyła się przed 65 milionami lat. 10-kilometrowe ciało niebieskie runęło wtedy na Ziemię. Chmura pyłu miesiącami przesłaniała niebo. Na Ziemi oziębiło się, wymarły dinozaury i inne ssaki. Prawdopodobnie bez owej prehistorycznej katastrofy dziś nie istnieliby ludzie, lecz żyłyby inteligentne jaszczury epoki jurajskiej.
Nie musimy się jednak obawiać małych komet, których tysiące spadają na Ziemię. Większość z nich spala się w atmosferze ziemskiej. Obliczono, że co 17 lat gdzieś na świecie skała z kosmosu trafia w człowieka.



Powrót do treści | Wróć do menu głównego